MTB 4 TOWERS
28 - 31.05.2020r.
Poznaj dzikie Gorce
4Towers
Zdobądź je!
Ochotnica
Warto tu BYĆ !!!
ZAPISZ SIĘ
GÓRALSKIE PRZYSMAKI
PODHALAŃSKIE KLIMATY
PURE MTB
NIESPODZIANKI NA TRASIE
Błotko też musi BYĆ!
TECHNICZNE ZJAZDY
PIĘKNE WIDOKI
JAK STROME MOGA BYĆ ASFALTY
ONI DALI RADĘ
Dasz i TY !

      Ochotnica MTB 4Towers, to wyjątkowe wydarzenie na rowerowej mapie polskiego MTB. Dolina Ochotnicy jest jedną z najdłuższych w naszym Polsce, a jednocześnie najpiękniejszą. Otoczona ze wszystkich stron pasmami Gorc: z północy pasmem Gorca , a od południa pasmem Lubania, natomiast u wejścia do doliny wije się przepiękny Dunajec rozgraniczający Gorce od Beskidu Sądeckiego. Całej tej doliny strzegą tytułowe 4 wieże zlokalizowane na najwyższych w okolicy szczytach: Koziarz 943m.n.p.m., Gorc 1228m.n.p.m., Magurki 1108 m.n.p.m. i Lubań 1211m.n.p.m. Natomiast między nimi istnieje ponad 130km wytyczonych tras rowerowych „Enklawy aktywnego wypoczynku w sercu Gorców”. Z Ochotnicy Górnej pochodzi jedna z najlepszych na świecie „kobiet na szosie” Kasia Niewiadoma, która pierwsze kroki stawiała na Ochotnickich podjazdach. To tutaj znajdziecie najsztywniejsze szosowe podjazdy po asfalcie w Polsce: Twarogi, Skałkę, Studzionki. Jadąc nimi zadacie sobie pytanie jak oni wylali tam asfalt…sami nie wiemy, ale jest i chwała im , bo inaczej było by „butowanie”, chociaż i tak dla wielu to wielkie wyzwanie!  Już wiecie dlaczego wybraliśmy to miejsce na etapowy wyścig MTB?, po prostu piękne polskie Gorce, których nie da się zjechać w jeden dzień, pełne potoków, pięknych widoków z TATRAMI w tle, a do tego jezioro Czorsztyńskie i przełom Dunajca w Tylmanowej.

        Na wytyczonych trasach czeka na Was prawdzwia esencja ścigania w górach w myśl idei "PURE MTB". W trakcie trzech  edycji MTB 4 Towers urosło już do rangi największego wyzwania w kolarstwie górskim jakie możecie znaleźć w Polsce. Nasi uczestnicy, Ci co się odważyli zmierzyć z wymagającymi gorczańskimi szlakami chwalą też nasze podejście do organizacji zawodów, gdzie to Wy uczestnicy jesteście najważniejsi i startamy się zapewnić Wam prawdziwy góralski klimat i pokazać gościnność mieszkańców Gminy Ochotnica Dolna! 

Tylko u nas nie musicie wybierać czy jechać indywidualnie czy w drużynie, każdy uczestnik jest klasyfikowany indywidualnie w klasyfiakcji OPEN  i swojej kategorii wiekowej oraz w klasyfikacji PAR na dystansach Hard i Hell jeśli wskaże z kim tworzy Team, oraz w kalsyfikacji drużynowej!   

Dodatkowym atutem naszego wyścigu jest ograniczenie konieczności przemieszczania się, ponieważ nasze miasteczko jest przez cały czas zlokalizowane w jednym miejscu skąd w większości też startujecie i macie metę etapów ( poza UpHillem)              

Podczas IV edycji każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ będziecie mogli wybrać jeden z 3 dystasnów:

- w wersji 4 dniowej wymagający dystans HARD lub piekielnie ciężki HELL ( Uphill i 3 etapy ze startu wspólnego)

- w wersji 3 dniowej dedykowanej dla tych, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę w prawdziwych górach dystans łatwy FUN ( 3 etapy ze startu wspólnego)

Na poszczególnych dystansach czeka na Was odpowiednia porcja kilometrów i przewyższenia:

FUN - do przejchania ok. 80 km z prawie 3700 metrów przewyższenia,

HARD - do przejechania ok. 134 km z przewyższeniem ponad 6100 metrów

HELL - to do pokonania ok. 195 km z przewyższeniem ponad 8500 metrów!

Każdego dnia będziecie zdobywać inną wieżę , każdy dzień będzie inny:

       Etap I  HELL/HARD  - wymagający UpHill na wieżę Magurki, której szczyt usytuowany jest 1108 m.n.p.m. Trasa o długości ok. 6km z przewyższeniem ponad 520 metrów jest poprowadzona w 99 % w terenie.

Startujecie honorowo z Amfiteatru w Ochotnicy Górnej, aby po 700 metrach rozgrzewki po asfalcie skręcić w prawo z asfaltu w teren i od przejechania punktu pomiarowego rozpocząć walkę z czasem, własnymi słabościami i wymagającym terenie. Na szczycie przy wieży widokowej czeka na Was upragniona Meta i bufet z napojami, ciastami i owocami. Warto odpocząć i wejść na szczy wieży widokowej skąd rozpościera się piękny widok na Gorce, Pieniny i Tatry. 

       Etap II HELL/HARD  Etap I FUN- podczas tego etapu zdobywacie już wszyscy razem Koziarz dla dystansu FUN 25 km, HARD ok.37 km, dla HELL po przejechaniu przez metę, dodatkowa runda i łącznie ok. 56 km. Zawodnicy z dystansu FUN dojeżdżają z górki główną drogą do Tylmanowej, gdzie w okolicach altany rowerowej nastąpi start ostry do I etapu, od startu będziecie mieli podjazd na Koziarz.

Etap bardzo urozmaicony zapewniający wiele atrakcji: po odcinku asfaltowym wiedziecie w prawo na podjazd, początkowo asfaltowy, aby zaraz przejść w drogę gruntową, po skręcie w lewo na sztywny krótki podjazd wjedziecie na jego szczycie w 1km singielek wydarty lasom, na jego końcu jest rów przydrożny!!!, z niego wyjeżdżacie w prawo na asfaltowy podjazd, który w końcówce przechodzi w teren, a początkowy zjazd z niego będzie prawdziwym potokiem górskim, a w dolnym odcinku przejdzie w szybki zjazd z luźnymi kamieniami, na którym trzeba uważać w związku z lejem po wodzie. Na jego końcu skręcacie w prawo skos i zaczynacie kolejny podjazd terenowo-asfaltowy, na górze czeka na Was piękna panorama, po skręcie na szczycie w lewo pomkniecie ostro w dół, aż wyjedziecie na łąkę koło "Baszty" w Tylmanowej i dalej fajnym szybkim zjazdem z dużymi kamieniami, ale tym razem zatopionymi w gruncie, na końcu zjazdu skręcacie w prawo i przejeżdżacie przez Drogę Wojewódzką (należy zachować szczególną ostrożność!!!) przez most nad Dunajcem i wzdłuż rzeki jedziecie asfaltem do miejsca startu dystansu Fun przy altanie.

Po skręcie w prawo zaczniecie długi podjazd na Koziarz, początkowo krótki odcinek asfaltem, nastepnie już cały czas w terenie w Popradzkim Parku Krajobrazowym. Po minięciu wieży na Koziarzu rozpoczniecie urozmaicony zjazd żółtym szlakiem, gdzie piękne widoki, będą przeplatały się z technicznymi singlami, na dolnym odcinku po ostrym nawrocie w lewo wyjedziecie na szeroką drogę szutrową, która przejdzie w drogę z betonu, na której trzeba zachować ostrożność w związku z ostrym zjazdem, następnie asfaltem i terenem przejedziecie przez sady i po przejechaniu mostem nad Dunjacem wyjedziecie w lewo na Drogę Wojewódzką, aby po 300metrach z niej zjechać w prawo w drogę asfaltową i rozpocząć podjazd asfattem i płytami w stronę Tylmanowej. Na szczycie skręcicie w drogę terenową i wierchami z pięknymi widokami dojedziecie do Twarogów i dalej w kierunku Przełęczy Młynne, aby w pewnym momencie skręcić w las w lewo na wspaniały zjazd w lesie, singielek przecinką leśną z sekcjami kamienistymi, na dole skręcacie w prawo w drogę asfaltową os. Młynne i za mostem skręcacie w prawo w drogę rowerową wzdłuż rzeki i dojeżdżacie do Mety.

Zawodnicy z długiego dystansu zdobęda na dodatkowej rundzie podjazd do Krzyża"100 lecia Odzyskania Niepodległości", a następnie po szybkim zjeździe pojadą początkowo szytrem, a następnie asfaltem malowniczą droga na Przełęcz Młynne, następnie po skręcie w lewo rozpoczną wymagający podjazd w terenie na Wierch Jelonek 961 m.n.p.m. na szczycie nie jedziecie na Gorc tylko skręcacie w prawo w kierunku Przełęczy Młynne, gdzie po dojechaniu do asfaltu skręcacie w prawo, aby po kilkuset metrach zjechać w lewo w drogę terenową i cały czas góra-dół wierchami dojedziecie do ostatniego zjazdu, na który skręcacie w prawo w niebieski szlak i mkniecie w dół, w dolnej części uwaga na luźne kamienie!!! Po wyjeździe w lewo na asfalt os. Młynnego jedziecie prosto w dół do Mety skręcając w prawo za mostem.

      Etap III HELL/HARD Etap II FUN- w kolejnym dniu zmierzycie się ze słynnym asfaltowym podjazdem pod Twarogi, a na dystansie HELL , dodatkowo ze Studzionkami, Suchą Polaną i Holiną. Na początek czeka Was słynny asfaltowy podjazd pod Twarogi gdzie nachylenie miejscami przekracza 35%, wielu zawodników zostało pokonanych przez ten "twardy" podjazd i musieli zsiąsć z siodeł swoich carbonowych " rumaków". Na końcu asfaltu skręcicie w teren i dalej z tendencją w górę będziecie jechać szeroką droga szutrową, a następnie po skręcie w lewo w 2 metrową drogę polna pomknięcie w dół, gdzie będą sekcje z kamieniami, po wyjechaniu na asfalt skręcicie w lewo a następnie w prawo w asfaltowy podjazd ul. Folwark, którym rozpoczniecie 6 km wspinaczkę do wieży na Gorcu. W okolicach Gorca nawet w upalny dzień jest odcinek z kałużami błotnymi.

Uczestnicy dystansu Fun na polanie pod Gorcem skręcą w prawo na zjazd, a pozostałe dystanse przecinką leśną będą kontynuowały podjazd do wieży. Ze szczytu pojedziecie leśnym singielkiem początkowo niebieskim szlakiem, a następonie zielonym w dół, po czym wyjedziecie na szeroką drogę szytrową i szybkim zjazdem pojedziecie do Skałki. Tam będzie czekała na Was kolejna ok. 1 km asfaltowa ściana płaczu, na wypłaszczeniu skręcicie w lewo w teren i szybkim zjazdem wyjedziecie na polanie przy Bacówce U Jarka, gdzie będzie czekał na Was klimatyczny bufet z owczymi przysmakami. Po bufecie musicie wdrapać się polanami na Przechybę 1019 m.n.p.m. a z niej początkowo żółtym szlakiem w dół, aby po skręcie w prawo z niego wjechać na wymagający kamienisty odcinek i dalej w dół, aż do przejazdu przez potok i wyjazdu na asfalt ul.Jamne.

Na ok. 25 km przy wyjeździe z Jamnego na drogę powiatową następuje rozjazd dystans Hell w prawo i Hard w lewo. Zawodnicy z dystansu Hell lekko pod górę będa  jechać ok. 2,2 km asfaltową drogą, aby skręcić w lewo na 1,7 km wymagający podjazd po asfalcie na Studzionki. Na Studzionkach, skrecacie w prawo w czerwony szlak w kierunku Turbacza i już terenem, gdzie trasa cały czas jest góra dół, dojeżdżacie do przełęczy Knurowskiej gdzie przecinacie ponownie asfaltową drogę powiatową i dalej jedziecie czerwonym szlakiem w kierunku Turbacza(za asfaltem będzie czekał na Was bufet). Na wysokości krzyża po lewej stronie odbijacie w prawo w dół, gdzie po przejechaniu potoku skręcacie w lewo i drogą w terenie wspinacie się w kierunku szczytu Sucha 1082 m.n.p.m. Po dojechaniu na polanę skręcacie w prawo na szybki i urozmaicony zjazd w kierunku os. Forendówki, a następnie wyjeżdżacie na asfalt w lewo i jedziecie lekko pod górę, aby po skręcie w prawo rozpocząć wymagającą wspinaczkę po asfalcie i płytach na Holinę. Koło kapliczki odbijacie w prawo i znanym Wam jako podjazd z Uphill tym razem w dół mkniecie szlakiem wołoskim przez Rokitowiec, gdzie odkryte polany i „singielki” zapewnią Wam nie zapomnianych wrażeń, na dolnym odcinku wymagająca sekcja kamienna!

Po wyjechaniu w lewo w znaną Wam drogę powiatową dojedziecie do miejsca ROZJAZDU HELL/HARD i dalej mijając go prosto w dół po kilkuset metrach skręcacie w lewo na podjazd przez Piorunowiec, na końcu asfaltu czeka na Was tutaj wspólny dla obu dystasnów bufet. Podjazd ten jest jednym z najdłuższych bo prawie 9km aż do Polany pod Gorcem. W jego trakcie będziecie mieli kamienie, korzenie, piękne widoki i pułapki błotne! Po dotarciu do Polany Pod Gorcem wjedziecie na odcinek, którym pojechał na metę dystans FUN, jedziecie czerwonym szlakiem w dół, aby w okolicach Wierchu Jelonek 961 m.n.p.m. zjechać z niego w drogę leśną w prawo i dalej zjazdem dojedziecie do asfaltu na os. Młynne. po skręcie w prawo jedziecie asfaltem. Za drogą po prawej stronie os. Tomaśki na wysokości przystanku autobusowego skręcacie w prawo i po przejeździe przez mostek pojedziecie terenowym podjazdem do Krzyża "100-lecia odzyskania niepodległości" po nim chyba jeden z najfajniejszych szybkich zjazdów do mety z pięknymi panoramami. Na dole skręcacie w lewo w asfalt, po czym wyjeżdżacie w prawo w os. Młynne i zaraz za mostem skręcacie w prawo na drogę rowerową prowadzącą wzdłuż potoku do Mety.

      Etap IV HELL/HARD Etap III FUN- ostatni dzień zmagań, niestety nie będzie dniem odpoczynku,po przejechaniu 1, 5 km asfaltem lekko w dół skręcicie w prawo w drogę koło Kościoła i zaczniecie początkowo asfaltem, później szutrem, a następnie w terenie wymagający ok.7,5 kilometrowy podjazd na Lubań. Dystans HELL i HARD zdobywają wieżę na Lubaniu, natomiast uczestnicy dystansu FUN będą mieli trochę lżej bo wcześniej 500 metrów przed szczytem pojadą prosto i przez szczyt Pisarzowa 949 m.n.p.m. pojadą zjazdem do Stacji Narciarskiej Czorsztyn-Ski, gdzie będzie czekał na nich bufet, po którym wjadą na dolny odcinek tray zjazdowej A-line i tutaj dalej będą jechać ponownie po trasie dystansu HARD aż do mety.

Zawodnicy jadący dłuższe dystanse po przejechaniu obok wieży zaczną krótki wymagający zjazd, aby po ok.400 matrach ostro skręcić w prawo na płaski trawer, z którego rozpościera się piękna panorama na całą dolinę Ochotnicy. Po dojechaniu do zielonego szlaku, skręcacie w prawo na krótki sztywny kamienisty podjazd, którego większość chyba lepiej wypchać niż próbować jechać ( jest to odcinek ok. 100 metrów. Po dotarciu na szczyt, skręcacie w prawo w czerwony szlak i rozpoczynacie najdłuższy zjazd aż do Krościenka nad Dunajcem, zjazd jest bardzo szybki, w większości szeroką drogą terenową, ale z sekcjami lejów, luźnych kamieni, dlatego cały czas trzeba być czujnym, a jego końcówka szybkim asfaltem, na końcu, którego skręcacie w drogę z pierwszeństwem przejazdu w prawo. Po kilkuset metrach płaskiego odcinka, odbijecie lekko w lewo i rozpoczniecie sztywny asfaltowy podjazd wśród drzew do "Grzybka" gdzie czeka na Was pierwszy bufet. Za bufetem jedziecie drogami szytrowo-asfaltowymi polanami, z których możecie podziwiać piękne widoki na Tatry i Pieniny. Po kilku kilometrach dojedziecie do Grywałdu gdzie skręcicie w główną drogę ul. Lubań w prawo, którą wznosi się lekko pod górę, po niespełna kilometrze skręcacie w lewo, aby między domami zjechać krótką przecinką w dół, a następnie po skręcie w lewo zaczniecie krótki podjazd w terenie do kolejnego "Grzybka", koło niego skręcacie w prawo, a po chwili zjeżdżacie w lewo na prosty zjazd przez pola, na jedo dole skręcacie w prawo w drogę asfaltową i asfaltami jedziecie przez Krośnicę cały czas lekko pod górę, z ul Leona odbijacie w lewo na podjazd w terenie i tą drogą dojedziecie do Stacji Narciarskiej Czorsztyn Ski, gdzie czeka na Was drugi bufet, za bufetem odbijacie w lewo na singlowy podjazd w kierunku szczytu góry Wdżar 767m.n.p.m. Po jego zdobyciu warto na chwilę zwolnić i popatrzyć w lewo, przy dobrej pogodzie będziecie mogli podziwiać piękną panoramę Tatr, przetniecie stok po skosie w prawo i za karczmą wjedziecie na singlowy zjazd trasą A-line, gdzie czeka na Was trochę zabawy, (skocznie radzimy mijać z boku:-). Na dole wyjeżdżacie w lewo na asfalt i przez Kluszkowce jedziecie lekko w dół ( od tego momentu wszystkie dystanse jadą dłuższy czas tą samą trasą). Po 1 km skręcicie na podjazd w kierunku "Rezerwatu Modrzewie", początkowo po asfalcie, a po wjechaniu na teren rezerwatu leśną drogą, a następnie przez polanę. Na końcu polany skręcacie na chwilę w lewo w żółty szklak, ale zaraz odbijacie w prawo w przecinkę leśną, gdzie ostrym zjazdem dojeżdżacie do Mizernej, po przejechaniu mostku na chwilę wyjeżdżacie w lewo na asfalt, a po ok. 1 km skręcacie w prawo i juz acłe czas w terenie jedziecie w kierunku czerwonego szlaku "Lubań- Turbacz". W początkowej fazi będziecie jechać wąwozem , a następnie odkrytymi polanami z których za plecami będziecie mieli zapierające widoki na jezioro czorsztyńskie z Tatrami w tle. Po wjechaniu do lasu, będzie czekał na was krótki odcinek do podejścia, a następnie na chwilę odetchniecie jadąc w dół, aby wyjechać na szeroką drogę wykorzystywaną do zrywki drewna i juz cały czas w górę dojedziecie do czerwonego szlaku. Na górze jest miejse rozjazdu dystans HELL jedzie dalej czerwonym szlakiem w lewo, a dystanse HARD/FUN w prawo do mety.

Zawodnicy jadący HELL cały czas jadą wierchem czerwonym szlakiem, aż do szczytu Kotelnica 946m.n.p.m. gdzie czeka na nich 20 metrowe podejście, a następnie wąski trawersik, na jego końcu skręcacie ostro w lewo lekko w dół, aby na najbliższej krzyżówce zjechać ze szlaku w prawo na kamienisty zjazd w kierunku Huby, na jego końcy czeka Was odcinek po asfalcie, następnie między domami skręcacie w lewo ponownie w teren i urozmaiconym zjazdem jedziecie w kierunku Maniowych, w dolnym odcinku zjazd będzie bardziej techniczny w związku z lejami po wodzie, a na samym dole czeka na Was przejazd przez potok. Za potokiem skręcacie w prawo, a następnie w lewo na krótki podjazd. Po dojechaniu do szczytu skręcacie w prawo na szutrowy łagodny zjazd i nim dojeżdżacie do Maniowych. Po dojechaniu do odcinka asfaltowo-betonowego odbijacie w lewo w kierunku drogi leśnej w kierunku czerwonego szlaku na Lubań, po minięciu szlabanu Lasów Państwowych czeka Was długi szeroki podjazd tą drogą aż do czerwonego miejsac rozjazdu dystansów, w połowie tego podjazdu wjedziecie na odcinek, którym już jechaliście wyjeżdżając z prawej strony.

Po dojechaniu do czerwonego szlaku dojedziecie do miejsca rozjazdu i tym razem jedziecie w prawo trasą dystansów HARD i FUN. Po krótkim odcinku odbijecie na polanie w lewo i odcinkiem znanym z podjazdu po startowego, tym razem już w dół do mety. W śrdokowym odcinku odbijecie lekko w lewo na techniczny singielek w lesie, aby na chwilę ponownie wyjechać na szeroką drogę leśną, a następnie odbijacie na szlak niebieski szlak pieszy, gdzie czeka na Was urozmaicony teren, z korzeniami, kamieniami i wąskimi przecinkami. Przy wyjeździe z lasu skręcacie w prawo na asfalt i drogą asfaltową dojedziecie do Kościoła, a następnie skręcacie w lewo w drogę z pierwszeństwem przejazdu i jedziecie w kierunku mety. Po minięciu po prawej stronie budynku Urzędu Gminy Ochotnica Dolna, skręcacie w wąską drogę i objeżdżając stadion i wpadacie na upragnioną METĘ.

A tam czeka na Was zasłużony odpoczynek, medale i koszulki Finishera za wytrwałość i pokonanie wymagających gorczańskich szlaków. O ile będziecie mieli jeszcze siły, możecie wykrzyczeć "4 Towers ZDOBYTE!''      

 Łatwo się pisze, ale Ochotnica MTB 4 Towers nie jest przejażdżką po górach, to walka z samym sobą, pokonywanie własnych słabości i radość z widoku koło wieży, bo później powinien być zjazd, ale nie koniecznie łatwy. pracowaliśmy przez III wcześniejsze edycje, aby przygotować dla Was najbardziej urozmaicone trasy z jak najmniejszą ilością "butowania". Wyścig nasz jest WYZWANIEM jakich mało już w Polsce, nawet kultowe Beskidy Trophy, wydają się łatwiejsze dla tych co pokonali oba wyścigi. MTB4Towers to kwintensencja prawdziwego kolarstwa górskiego, które często powoduje w trakcie jazdy pytania:

"Co ja robię tu?, Po co mi to?" , ale na mecie po zdobyciu medalu i koszulki Finishera jest ogromna satysfakcja z pokonania bólu i przesunięcia swoich granic wytrzymałości o kolejny poziom. Do tego przez cały czas obcujecie z dziką i piękną przyrodą Gorców, podziwiacie najpiękniejsze panoramy jakie oferują polskie góry.

Mamy nadzieję, że Ochotnica MTB 4 Towers będzie Waszym obowiązkowym punktem w kalendarzu i na długo zapisze się w Waszej pamięci.

Pamiętajcie ,że tworzymy wyścigi z myślą o Was i dla Was w jakich sami chcielibyśmy startować! Nie zależy nam robić kolejną imprezę, chcemy, aby każda miała swój klimat i była wyjątkowa na tle innych podobnych imprez, które znajdziecie u innych organizatorów!

ZAPRASZAMY ! Podejmij Wyzwanie Gorców !!!